RUCH - komunikaty

Memoriał Wolnego Słowa

  Słowo może i jest wolne, wypowiadający słowo już nie koniecznie.  Polska w 2014 roku nie jest taka różowa i rozćwierkana jak ją przedstawia Prezydent. Odsłonięcie pomnika wolnego słowa na ul. Mysiej, w miejscu gdzie kiedyś mieścił się urząd cenzury, … Czytaj dalej

Czy chcemy mieć państwo?

Stan, w jakim znajduje się obecnie państwo polskie skłania do zadania pytania, czy tzw. „społeczeństwo” w ogóle zainteresowane jest posiadaniem własnego, suwerennego państwa, czy też gotowe jest rozpłynąć się w bezkształtnej, bezideowej, pogrążonej w hedonistycznej orgii masie „Europejczyków”. Warunkiem istnienia … Czytaj dalej

Nowe święto narodowe

Artykuł ukazał się w 21 numerze tygodnika Polska Niepodległa i był pisany jeszcze przed śmiercią Generała Jaruzelskiego. Dzisiaj niczego bym jednak nie zmienił. Nowe święto narodowe Szykuje nam się nowe święto narodowe. Wcześniej czy później odejdzie z tego świata dyktator … Czytaj dalej

narodowiec i wolnościowiec

Mieć taką czy inna narodowość nie jest kwestią wyboru. Na pewno nie jest to wyborem politycznym, takim jak np. uznanie za dobre, lepsze od innych lub za jedynie słuszne, określonych poglądów dotyczących organizacji życia społecznego, kreowania władzy, ustroju gospodarczego itp. … Czytaj dalej

Nie Playam z Owsiakiem.

  Kiedy 22 lata temu usłyszałem o całkiem nowym pomyśle jakim była Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, od razu stałem się jej fanem. Owsiak tryskał pomysłami i zarażał wszystkich dynamizmem działania. Nie uczestniczyłem czynnie w zbieraniu pieniędzy, ale mi też udzielał … Czytaj dalej

Opinia konstytucjonalisty potwierdza, że PKW powinna zarejestrować listy Nowej Prawicy w całym kraju

14 września 2011 15:26

Doc. Dr Ryszard Piotrowski                                         12 września 2011 r.
Wydział Prawa i Administracji
Uniwersytetu Warszawskiego

Opinia o zasadach i trybie korzystania przez komitet wyborczy  z ustanowionego w Kodeksie Wyborczym prawa do zgłoszenia list kandydatów bez poparcia zgłoszenia podpisami wyborców

Teza opinii:

Z przepisów Kodeksu Wyborczego wynika dopuszczalność wydania komitetowi wyborczemu, którego listy zarejestrowano co najmniej w połowie okręgów wyborczych, zaświadczenia o spełnieniu tego warunku jako przesłanki dokonania przez ten komitet, na podstawie wydanego zaświadczenia, niezwłocznego zgłoszenia dalszych list bez poparcia zgłoszenia podpisami wyborców, także po 40 dniu przed dniem wyborów, jeżeli okręgowa komisja wyborcza dokonała rejestracji listy przesądzającej o spełnieniu tego warunku po 40 dniu przed dniem wyborów.

Uzasadnienie:

1.      Kodeks Wyborczy ustanawia w art. 210 par. 2 prawo komitetu wyborczego, którego listy kandydatów, poparte podpisami co najmniej 5000 wyborców zamieszkałych w danym okręgu wyborczym każda, zostały zarejestrowane co najmniej w połowie okręgów wyborczych, do zgłoszenia dalszych list bez poparcia zgłoszenia podpisami wyborców.

Z punktu widzenia współczesnej nauki prawa jest to publiczne prawo podmiotowe, należące do grupy praw politycznych, określonych w Konstytucji RP i w umowach międzynarodowych, które dają możność współdziałania przy tworzeniu organów państwa. W doktrynie przyjmuje się, że przez publiczne prawo podmiotowe należy rozumieć „sytuację prawną podmiotu tego prawa pozwalającą na skuteczne kierowanie żądania ściśle określonego zachowania do objętego tą sytuacją prawną innego – zbiorowego – podmiotu publicznego prawa podmiotowego”[1]. Podmiotem uprawnionym jest komitet wyborczy wyborców, mający kompetencje do dokonania czynności relewantnych prawnie. Podmiotem zobowiązanym – zespół organów wyborczych, przed którymi toczy się postępowanie wdrożone na skutek działań podmiotu uprawnionego[2].

2.      Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, co oznacza, że postanowienia ustaw – w tym Kodeksu Wyborczego – powinny być stosowane w sposób umożliwiający realizację postanowień Konstytucji w najwyższym możliwym stopniu. W szczególności wykładnia ustaw musi być dokonywania z punktu widzenia zagwarantowania Konstytucji najwyższej mocy prawnej, a zatem w procesie wykładni to ustawy należy dostosowywać do Konstytucji, a nie odwrotnie.

Kluczowe znaczenie dla wykładni Kodeksu Wyborczego ma odnosząca się do wyborów do Sejmu zasada równości wyborów (art. 96 ust. 2 Konstytucji), współistotna zasadzie równości wyrażonej w art. 32 Konstytucji RP, a także zasada powszechności wyborów do Sejmu (art. 96 ust. 2 Konstytucji). Realizacja konstytucyjnych i ustawowych praw wyborczych – w tym zwłaszcza przez państwowe organy wyborcze – podporządkowana jest sformułowanej we wstępie do Konstytucji RP zasadzie rzetelności i sprawności działania instytucji publicznych. Zasada ta ma szczególne zastosowanie do publicznych praw podmiotowych.

Także w świetle wiążącego Polskę prawa międzynarodowego, którego Rzeczpospolita przestrzega zgodnie z art. 9  Konstytucji, prawem człowieka jest prawo do rzetelnych wyborów (art. 25 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych). Rzetelność oznacza dokładność, solidność i uczciwość[3] – a zatem rzetelność instytucji publicznych to oparcie ich funkcjonowania na prawdzie. Konstytucja wyklucza więc wszelką jednostronność w funkcjonowaniu instytucji publicznych, w tym organów wyborczych, polegającą na rozerwaniu związku między rzetelnością i sprawnością.  W celu zapewnienia zgodności działania tych instytucji z wartościami konstytucyjnymi, mającymi zasadnicze znaczenie dla istnienia demokratycznego państwa prawnego, nie wystarczy jedynie sprawność w ich działaniu. W świetle wstępu do Konstytucji RP rzetelność nie może być zastąpiona przez sprawność. Według Trybunału Konstytucyjnego „pojęcie prawdy jest pojęciem normatywnym, a nie tylko czysto faktycznym. Widoczne to jest na tle samego brzmienia Konstytucji. Ustrojodawca w preambule Konstytucji uznaje prawdę za wartość uniwersalną, na której opiera się ustrój Rzeczypospolitej”[4]. Należy podkreślić, że opowiadając się za uznaniem   normatywności preambuły Konstytucji Trybunał Konstytucyjny dał wyraz przekonaniu, że  „tendencja do normatywizacji wstępu do ustawy zasadniczej jest nieuchronna na gruncie systemu prawa stanowionego, według którego Konstytucja jest najwyższym aktem prawnym, o najwyższej mocy obowiązywania, co dotyczy także jej preambuły jako integralnej części Konstytucji”[5].

3.      Art. 210 par. 2 Kodeksu Wyborczego zawiera sformułowanie upraszczające złożoność proceduralną procesu rejestracji list kandydatów. Powołany przepis mówi o komitecie wyborczym, który „zarejestrował listy kandydatów”. Jest to swoisty „skrót myślowy” ustawodawcy, skutkujący możliwością powstania błędnej interpretacji przepisu. Komitet wyborczy  nie rejestruje list. Rejestracji dokonuje okręgowa komisja wyborcza. Komitet dysponuje publicznym prawem podmiotowym do domagania się zarejestrowania listy, o ile spełni warunki określone w ustawie. W istocie więc w art. 210 par. 2 mowa o komitecie wyborczym, którego listy kandydatów zostały zgłoszone i zarejestrowane „co najmniej w połowie” okręgów wyborczych.

Procedura rejestracji listy przez okręgową komisję wyborczą jest złożona. Obejmuje w szczególności  przyjęcie zgłoszenia listy i wydanie potwierdzenia przyjęcia zgłoszenia, sprawdzenie prawdziwości danych zawartych w wykazie podpisów (o ile został dołączony), zapytanie o udzielenie informacji z Krajowego Rejestru Karnego, dokonanie oceny czy zgłoszenie nastąpiło zgodnie z przepisami Kodeksu, ewentualne wezwanie osoby zgłaszającej listę do usunięcia w terminie 3 dni innych wad niż brak wymaganej liczby prawidłowo złożonych podpisów i w przypadku nieusunięcia wady w terminie postanowienie o odmowie rejestracji w całości lub co do poszczególnych kandydatów, ewentualne wezwanie do usunięcia w terminie 3 dni wady polegającej na niespelnieniu wymogu dotyczącego liczby kandydatów kobiet i mężczyzn, ewentualne wezwanie osoby zgłaszającej listę do uzupełnienia wykazu podpisów (jeżeli nie upłynął termin zgłoszenia listy) i ewentualne postanowienie o odmowie rejestracji listy, ewentualne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego dotyczącego prawdziwości danych w wykazie podpisów bądź wiarygodności podpisów w terminie 3 dni, ewentualne rozpatrzenie odwołań do Państwowej Komisji Wyborczej przysługujących osobie zgłaszającej listę w przypadkach przewidzianych w Kodeksie Wyborczym w terminie 3 dni od doręczenia postanowienia. Z Kodeksu Wyborczego nie wynika, że żądania komisji okręgowej pod adresem osoby zgłaszającej listę nie mogą mieć charakteru sekwencyjnego. A zatem: 3 dni na usunięcie innych wad zgłoszenia niż brak wymaganej liczby prawidłowo złożonych podpisów, 3 dni na usunięcie wady polegającej na niespełnieniu wymogu dotyczącego liczby kobiet i mężczyzn na liście, 3 dni na sprawdzenie danych w wykazie podpisów zakończone postanowieniem o odmowie rejestracji, 3 dni na odwołanie osoby zgłaszającej listę do Państwowej Komisji Wyborczej, która także potrzebuje czasu na rozpatrzenie odwołania i wydanie postanowienia. Potrzebny jest  również czas na samo sprawdzenie wiarygodności danych zawartych w wykazie podpisów i uzyskanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego. Tego rodzaju postępowanie, angażujące podmiot zgłaszający i organy wyborcze może potrwać zapewne dłużej niż trzy dni. Po dokonaniu zgłoszenia przez komitet wyborczy przebieg procedury i jej wymiar czasowy zależy od zgodności dokonanego zgłoszenia z wymogami Kodeksu oraz sposobu działania organów wyborczych.

Tymczasem od rejestracji listy „co najmniej w połowie okręgów wyborczych” zależy możliwość nabycia przez komitet wyborczy uprawnienia „do zgłoszenia dalszych list bez poparcia zgłoszenia podpisami wyborców” (art. 210 par. 2 Kodeksu Wyborczego). Kodeks Wyborczy nie określa, w jakiej kolejności okręgowe komisje wyborcze prowadzą czynności w stosunku do poszczególnych komitetów ani w jakim tempie prowadzą te czynności, pozostawiając to uznaniu samych organów wyborczych. Oznacza to, że Kodeks Wyborczy nie może być rozumiany w tym zakresie w taki sposób, który przekreślałby lub ograniczał realizację konstytucyjnych zasad ustrojowych, w szczególności zasady dobra wspólnego (art. 1 Konstytucji), zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) i zasady pluralizmu politycznego (art. 11 Konstytucji), oraz konstytucyjnych zasad dotyczących wyborów – w tym zwłaszcza zasady równości -  przez to, że od organów wyborczych zależałaby realizacja prawa „do zgłoszenia dalszych list bez poparcia zgłoszenia podpisami wyborców”, a zatem – w pewnym zakresie – wynik wyborów.  Stosowanie Kodeksu Wyborczego nie może prowadzić do przekształcenia ustanowionego w nim prawa komitetu wyborczego, będącego publicznym prawem podmiotowym, w pozbawione realnej treści i niemożliwe do wyegzekwowania swoiste ius nudum na skutek wewnętrznej niespójności Kodeksu. Wykładnia ustawy w zgodzie z Konstytucją – oparta na językowym sformułowaniu przepisu, które pozwala na ustalenie najbliższego postanowieniom Konstytucji rozumienia ustawy[6] – powinna zapewnić takie jej stosowanie, by nie naruszać zasad i wartości konstytucyjnych, w tym zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego w nim prawa, szczególnie doniosłej zwłaszcza w procesie wyborczym.

4.      Kodeks wyborczy pozwala na odróżnienie dwóch instytucji: 1) zgłoszenia listy kandydatów (art. 211 i 212 Kodeksu wyborczego), potwierdzonego pisemnym potwierdzeniem przyjęcia zgłoszenia (art. 213 par. 1 Kodeksu Wyborczego), 2) rejestracji listy kandydatów (art. 215 Kodeksu Wyborczego), potwierdzonej sporządzeniem protokółu rejestracji. Instytucje te, aczkolwiek utożsamione w art. 210 par. 2 Kodeksu Wyborczego, są w dalszych przepisach tego Kodeksu konsekwentnie rozróżniane. Zgłoszenie nie jest równoznaczne z rejestracją. Ponadto podkreślenia wymaga, że chociaż listy kandydatów zgłasza się do okręgowych komisji wyborczych „najpóźniej do godziny 24.00 w 40 dniu przed wyborami”, to rejestracja listy może nastąpić po tym terminie, zwłaszcza wtedy, kiedy okręgowa komisja wyborcza rejestruje listę do zgłoszenia której dołączono zaświadczenie Państwowej Komisji Wyborczej, stwierdzające spełnienie warunku zarejestrowania listy co najmniej w połowie okręgów wyborczych. Zaświadczenie to – w świetle art. 210 par. 3 Kodeksu, który nie określa terminu wydania zaświadczenia wskazując jedynie (i to nieprecyzyjnie wskutek posłużenia się określeniem granicy czasowej za pomocą zwrotu „do 40 dnia przed dniem wyborów”) termin złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia („na podstawie zaświadczenia … wydanego na wniosek … złożony do 40 dnia przed dniem wyborów”) – może być wydane również po 40 dniu przed dniem wyborów i dołączone po tym terminie do zgłoszenia listy kandydatów, która podlega ocenie z punktu widzenia Kodeksu. Możliwe jest w konsekwencji wdrożenie w stosunku do tej listy procedury przedrejestracyjnej, w szczególności w związku z niespełnieniem wymagań określonych w art. 211 par. 3 (liczba kobiet i mężczyzn), a więc okręgowa komisja wezwie osobę zgłaszającą do usunięcia wady w terminie 3 dni; po upływie tego terminu okręgowa komisja wyda postanowienie o odmowie rejestracji listy (art. 215 par. 5 Kodeksu). Pewien czas będzie także potrzebny na doręczenie postanowienia, a następnie osoba zgłaszająca, w terminie 3 dni od doręczenia postanowienia złoży odwołanie do Państwowej Komisji Wyborczej (art. 218 par. 2 Kodeksu), która będzie potrzebowała czasu na rozpatrzenie odwołania. Państwowa Komisja Wyborcza może uznać odwołanie za zasadne, a wtedy niezwłocznie okręgowa komisja zarejestruje listę (art. 218 par. 2 Kodeksu), ale nastąpi to po upływie co najmniej 8 dni od 40 dnia przed dniem wyborów.

W myśl Kodeksu listę kandydatów zgłasza się do okręgowej komisji wyborczej najpóźniej do godziny 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów, a więc interpretacja ustawy zakładająca, że tylko w tym terminie komisja może dokonać rejestracji byłaby sprzeczna z postanowieniami dotyczącymi procedury rejestracyjnej (art. 211 – 218 Kodeksu), ponieważ na tę procedurę nie będzie czasu.  Jeżeli rozumiemy ustawę w ten sposób, że można dokonać zgłoszenia listy tylko do 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów, zarówno na podstawie wykazu podpisów, jak i na podstawie zaświadczenia, a zaświadczenie można uzyskać na podstawie wniosku złożonego do 40 dnia przed dniem wyborów, to domagamy się niemożliwego. Skoro rozumielibyśmy Kodeks Wyborczy – zgodnie z jego brzmieniem -  w ten sposób, że

„komitet wyborczy ma ustawowe prawo zgłaszania list do 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów i te zgłoszenia są podstawą do zwolnienia go od wymogu dostarczenia wykazu podpisów i jednocześnie tylko do 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów przyjmujemy zgłoszenia także na podstawie zaświadczenia zwalniającego od obowiązku dostarczenia wykazu, które wydajemy w Państwowej Komisji Wyborczej, po otrzymaniu protokółu rejestracji dokonanej w komisji okręgowej, na wniosek komitetu złożony do 40 dnia przed dniem wyborów, stwierdzający spełnienie wymogu rejestracyjnego, który można spełniać do godziny 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów”,

to byłoby to równoznaczne z ignorowaniem rzeczywistych relacji czasowych.

Kodeks wymaga interpretacji, która może zmierzać: 1) w kierunku ograniczania praw komitetów wyborczych (i tym samym obywatelskich praw wyborczych) przez uznanie, że zgłaszanie list kandydatów także na podstawie zaświadczenia następuje tylko do 24.00 w 40 dniu przed wyborami, co eliminuje komitety z różnych względów zgłaszające listy do rejestracji w okolicach terminu granicznego, albo 2) w kierunku respektowania praw komitetów wyborczych przez uznanie, że Kodeks Wyborczy jest tworem racjonalnego ustawodawcy, respektującego zasady i wartości konstytucyjne w największym możliwym stopniu. Moim zdaniem w Kodeksie Wyborczym znaleźć można więcej przesłanek przemawiających za drugą, aniżeli za pierwszą wykładnią jego postanowień.

Należy zatem – w procesie wykładni Kodeksu – konsekwentnie odróżniać zgłoszenie od rejestracji, gdyż tylko w ten sposób możliwe jest respektowanie, mającej podstawowe znaczenie w demokratycznym państwie prawnym, zasady racjonalności ustawodawcy. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego znalazło wyraz przekonanie, że  „podstawą każdego systemu norm prawnych jest fikcja prawna racjonalności prawodawcy”[7], a jednocześnie  „punktem wyjścia dla kontroli konstytucyjności prawa jest zawsze założenie racjonalnego działania ustawodawcy”[8].

Konstruując projekt ustawy spójny wewnętrznie, projektodawca powinien urzeczywistnić kreowaną w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego fikcję prawną, która „nakazuje założyć, że wszelkie działania prawodawcy są efektem dogłębnego rozważenia problemu i dojrzałej decyzji znajdującej racjonalne uzasadnienie. Wynika więc stąd, że stanowione prawo cechuje się założonym z góry racjonalizmem”[9].  To właśnie ów racjonalizm ustawodawcy, potwierdzony w konstrukcji ustawy, „pozwala wymagać od wszystkich obywateli” respektowania prawa. Zdaniem Trybunału „odrzucenie fikcji racjonalności ustawodawcy wiązałoby się z dopuszczeniem możliwości podważania poszczególnych aktów prawnych i odmowy ich stosowania, to zaś groziłoby rozprzężeniem wszystkich więzi prawnych i społecznych. Skoro punktem wyjścia jest przyjęcie racjonalności ustawodawcy (i wynikającego stąd racjonalizmu poszczególnych unormowań prawnych), to racjonalizm stanowionego prawa musi zostać uznany za składową przyzwoitej legislacji”[10].

Kodeks stanowi w art. 211 par. 1, że listę kandydatów „zgłasza się do okręgowej komisji wyborczej najpóźniej do godziny 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów”. Zgłoszenie nie jest jednak równoznaczne z zarejestrowaniem listy. Komitet wyborczy ma prawo zgłaszać swoje listy do godziny 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów, jednakże rejestracje nastąpią zapewne po tym terminie. Kodeks Wyborczy nie stanowi, że rejestracja dokonana przez okręgową komisję wyborczą po godzinie 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów na skutek zgłoszenia, które nastąpiło w terminie, jest nieważna. Kodeks Wyborczy nie przewiduje dwóch kategorii rejestracji – takich, które skutkują nabyciem uprawnień przewidzianych w art. 210 par. 2 i takich, które nie dają tego rodzaju uprawnień. W rozumieniu Kodeksu Wyborczego istnieje tylko jedna rejestracja listy kandydatów, zgłoszonej zgodnie z przepisami Kodeksu i albo jej dokonano, albo nie. Jakiekolwiek rozróżnienia wartości rejestracji oparte na okolicznościach faktycznych, ale nie na prawie, prowadziłyby do zróżnicowania praw komitetów sprzecznego z zasadą równości wyborów.

Skoro w świetle Kodeksu Wyborczego wszystkie rejestracje mają tę samą wartość, to nie jest możliwe różnicowanie skuteczności rejestracji przez wprowadzanie podziału na rejestracje: 1) w pełni skuteczne, dokonane przed godziną 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów w wyniku zgłoszenia listy, które nastąpiło przed tym terminem, 2) nie w pełni skuteczne, dokonane po godzinie 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów, w odpowiedzi na zgłoszenie listy, które miało miejsce najpóźniej do godziny 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów.

4.      Kodeks Wyborczy stanowi w art. 210 par. 3, że zgłoszenie list kandydatów przez komitety wyborcze „spełniające warunek, o którym mowa w par. 2, następuje na podstawie zaświadczenia Państwowej Komisji Wyborczej wydanego na wniosek zainteresowanego komitetu wyborczego, złożony do 40 dnia przed dniem wyborów”. Jednakże – na mocy Kodeksu Wyborczego, który pozwala zgłosić listę kandydatów do okręgowej komisji wyborczej do godziny 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów – spełnienie warunku, o którym mowa w art. 210 par. 2, może nastąpić po 40 dniu przed dniem wyborów. Nie zależy to od komitetu wyborczego, ale od komisji wyborczych. Racjonalny ustawodawca nie może  stanowić, że komitet wyborczy jest i nie jest uprawniony do skorzystania z przysługujących mu praw – nie jest, bo może wnosić o stwierdzenie istnienia tych praw tylko do 40 dnia przed dniem wyborów i zarazem  jest uprawniony, ponieważ stwierdzenie nabycia tych praw nastąpiło, ale  po 40 dniu przed dniem wyborów.

W myśl art. 210 par. 3 Kodeksu Wyborczego zatem zainteresowany komitet wyborczy występuje z wnioskiem o wydanie zaświadczenia, potwierdzającego jego uprawnienia, wynikające z rejestracji list co najmniej w połowie okręgów wyborczych, do Państwowej Komisji Wyborczej do 40 dnia przed dniem wyborów. Państwowa Komisja Wyborcza wydaje zaświadczenie. Kodeks Wyborczy nie precyzuje terminu; oznacza to wydanie zaświadczenia niezwłocznie po ustaleniu, że komitet odpowiada warunkom stwierdzonym w zaświadczeniu, a więc wydanie zaświadczenia również po 40 dniu przed dniem wyborów. Komitet wyborczy, którego działania należy uznać za podejmowane w dobrej wierze, może złożyć wniosek w przekonaniu, że dokonane w kodeksowym terminie zgłoszenia list odpowiadają wymogom prawa, a więc rejestracja będzie miała miejsce.

Należy podkreślić, że Państwowa Komisja Wyborcza wydaje zaświadczenie, o którym mowa w art. 210 par. 3, na podstawie protokołów rejestracji przesłanych przez okręgowe komisje wyborcze. Pomiędzy rejestracją a otrzymaniem zaświadczenia może zatem – w świetle ustawy – nastąpić upływ czasu.

Skoro wydanie zaświadczenia stwierdzającego spełnienie warunku do „zgłoszenia dalszych list bez poparcia zgłoszenia podpisami wyborców” należy uznać za możliwe także po 40 dniu przed dniem wyborów, to i zgłoszenie listy może być w konsekwencji możliwe – na podstawie tego zaświadczenia – także niezwłocznie po tej dacie, jednak jedynie wtedy, jeżeli rejestracja listy lub list skutkująca nabyciem uprawnienia stanowiącego podstawę do wydania zaświadczenia nastąpiła po 40 dniu przed dniem wyborów. Wykładnia ustawy sprowadzająca się do stwierdzenia, że:

1) komitet wyborczy ma prawo zgłosić listę do okręgowej komisji do godziny 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów i lista zostanie zarejestrowana, 2) komitet wyborczy, któremu zarejestrowano listy co najmniej w połowie okręgów wyborczych, może zgłosić dalsze listy bez popierania ich podpisami, 3) zaświadczenie  potwierdza jedynie rejestracje dokonane do 40 dnia przed dniem wyborów, 4) uzyskawszy rejestrację po 40 dniu przed dniem wyborów komitet wyborczy nie może jej zaliczyć do kategorii określonej w Kodeksie Wyborczym jako przesłanka uprawniająca do zgłoszenia dalszych list bez poparcia zgłoszenia podpisami wyborców, chociaż rejestracja jest ważna z punktu widzenia Kodeksu Wyborczego i po jej dokonaniu komitet zarejestrował listy „co najmniej w połowie okręgów wyborczych”,

stwarzałaby swoistą pułapkę dla tego komitetu i popierających go obywateli. W świetle ustalonej linii orzeczniczej Trybunału Konstytucyjnego w  demokratycznym państwie prawnym   stosowanie prawa nie może być pułapką dla obywateli[11].

Należy przyjąć, że dokonanie rejestracji listy po 40 dniu przed wyborami, skutkujące powstaniem sytuacji, w której komitet wyborczy zarejestrował listy „co najmniej w połowie okręgów wyborczych”, przywraca stan prawny, w którym zaświadczenie Państwowej Komisji Wyborczej wymienione w art. 210 par. 3 Kodeksu Wyborczego zostałoby wydane[12]. Pozwoliłoby to uniknąć sytuacji polegającej na tym, że  komitet wyborczy, który zarejestrował listy kandydatów co najmniej w połowie okręgów wyborczych, nie byłby zdolny do korzystania z wynikającego stąd publicznego prawa podmiotowego. Komitet znajdujący się w takiej sytuacji byłby poddany swoistej dyskryminacji, spowodowanej  zbudowaniem przez ustawodawcę specyficznej konstrukcji prawnej, w której kodeksowe regulacje wzajemnie się wykluczają tworząc rodzaj pułapki. W myśl art. 32 ust. 2 Konstytucji nikt nie może być dyskryminowany z jakiejkolwiek przyczyny. Prawo powinno sprzyjać  obywatelom, zwłaszcza prawo wyborcze, którego stosowanie powinno być potwierdzeniem zasady in dubio pro libertate. W doktrynie znalazł wyraz pogląd, że Konstytucja nakazuje stosowanie zasady „przychylności interpretacyjnej” wobec wolności i praw – „zawsze domniemywać należy, że najwłaściwsza konstytucyjnie jest taka wykładnia, która w możliwie najszerszy sposób pozwoli realizować wolności i prawa jednostki. Odejście od tej zasady interpretacyjnej jest dopuszczalne tylko, gdy znajduje oparcie w wyraźnych postanowieniach konstytucyjnych (…), w braku zaś takiego oparcia stanowi naruszenie konstytucji”[13].

W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wskazano, że „nie jest dopuszczalne przyjęcie swoistych wyników wykładni funkcjonalnej, jeżeli wykładnia językowa prowadzi do jednoznaczności tekstu prawnego. Nie oznacza to jednakże, że granica wykładni, jaką stanowić może językowe znaczenie tekstu, jest granicą bezwzględną. Oznacza to jedynie, że do przekroczenia tej granicy niezbędne jest silne uzasadnienie aksjologiczne, odwołujące się przede wszystkim do wartości konstytucyjnych”[14]. Stanowisko to  pozostaje szczególnie miarodajne w  sprawie korzystania przez komitet wyborczy  z ustanowionego w Kodeksie Wyborczym prawa do zgłoszenia list kandydatów bez poparcia zgłoszenia podpisami wyborców, w której to sprawie w szczególności wykładnia Kodeksu Wyborczego powinna mieć na względzie rzetelność, równość i powszechność wyborów.

Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego odnoszące się do wieloznaczności prawa wskazuje na konieczność ustalania wykładni ustawy w zgodzie z Konstytucją. Spośród różnych dopuszczalnych interpretacji, które mogą zostać sformułowane w procesie stosowania prawa, należy wybrać najbliższą wartościom i zasadom konstytucyjnym.

Wydaje się, że wymaganiom tym odpowiadałaby wykładnia Kodeksu Wyborczego znajdująca wyraz w tezie niniejszej opinii:

Z przepisów Kodeksu Wyborczego wynika dopuszczalność wydania komitetowi wyborczemu, którego listy zarejestrowano co najmniej w połowie okręgów wyborczych, zaświadczenia o spełnieniu tego warunku jako przesłanki dokonania przez ten komitet, na podstawie wydanego zaświadczenia, niezwłocznego zgłoszenia dalszych list bez poparcia zgłoszenia podpisami wyborców, także po 40 dniu przed dniem wyborów, jeżeli okręgowa komisja wyborcza dokonała rejestracji listy przesądzającej o spełnieniu tego warunku po 40 dniu przed dniem wyborów.

Dysfunkcjonalna z punktu widzenia konstytucyjnych zasad dotyczących wyborów wydaje się natomiast interpretacja Kodeksu Wyborczego prowadząca do wniosku, że rejestracja listy uzyskana przez komitet wyborczy po 40 dniu przed wyborami, aczkolwiek dopuszczona przez ustawę, skuteczna prawnie i pochodząca od właściwego organu państwowego, nie może zostać zaliczona do grupy  21 rejestracji, których uzyskanie skutkuje przyznaniem komitetowi wyborczemu uprawnień, o których mowa w art. 210 par. 2 Kodeksu Wyborczego. Trudne do pogodzenia z zasadą rzetelności i sprawności działania instytucji publicznych, wyrażoną we wstępie do Konstytucji RP, jest uznanie za zgodny z prawem stanu faktycznego, w którym komitet wyborczy dysponujący rejestracjami dokonanymi w co najmniej połowie okręgów wyborczych, nie korzysta jednak ze swoich uprawnień przyznanych mu w Kodeksie Wyborczym. W demokratycznym państwie prawnym stosowanie prawa nie może prowadzić do rezultatów z prawem tym sprzecznych. Stosowanie Kodeksu Wyborczego ma służyć potwierdzeniu praw wyborczych zagwarantowanych w Konstytucji, ma je dawać, a nie odbierać. Zasada powszechności wyborów nie pozwala na wykładnię Kodeksu prowadzącą do ekskluzji wyborczej, do wykluczenia w sferze praw politycznych. Stosowanie Kodeksu Wyborczego powinno być podporządkowane zasadzie eliminacji immanentnego ryzyka delegitymizacji wyborów, którym obciążone są postanowienia Kodeksu,   stanowiące przedmiot niniejszej opinii.


[1] Tak W. Jakimowicz: Publiczne prawa podmiotowe, Kraków 2002, s. 174.

[2] Por. W. Jakimowicz: op. cit., s. 259.

[3] Por. Przykładowo  B. Dunaj, red.: Słownik współczesnego języka polskiego, Warszawa 1996, s. 992.

[4] Tak w uzasadnieniu wyroku w sprawie o sygn. SK 13/05.

[5] Tak w uzasadnieniu wyroku w sprawie o sygn. Kp 5/08.

[6] Por. zwłaszcza uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 3/99 i powołane tam orzecznictwo dotyczące wykładni ustaw w zgodzie z Konstytucją, której założenia odnieść można także do stosowania ustaw w zgodzie z Konstytucją jako obowiązku władz publicznych wynikającego z art. 8 w związku z art. 7 Konstytucji RP.

[7] Tak w uzasadnieniu wyroku w sprawie o sygn. P 6/04.

[8] Tak w uzasadnieniu wyroku w sprawie o sygn. K 5/99.

[9] Tak w uzasadnieniu wyroku w sprawie o sygn. P 6/04.

[10] Ibidem.

[11] Tak zwłaszcza w uzasadnieniu wyroku o sygn. K 25/95, P 4/03, K 48/04.

[12] Konstrukcja przywrócenia stanu prawnego znalazła zastosowanie w uzasadnieniu uchwały Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 31 sierpnia 2011 r. (ZPOW-540-106/11).

[13] Tak L. Garlicki: uwagi do rozdziału II, w: L. Garlicki, red.: Konstytucja RP. Komentarz, Warszawa 2003, t. III, s. 1.

[14] Tak w uzasadnieniu wyroku w sprawie o sygn.  K 25/99.

Use Facebook to Comment on this Post